Wiatrówki to nasze hobby, wiatrówka to jest to !!!

Test wiatrówki BAC Brocock ME.38 Magnum


Wiatrówka prawie jak palna, prawie jak PCP


Początki wiatrówek datowane są na XVI wiek. Od tamtego czasu wprowadzono wiele udoskonaleń, ale zasada działania pneumatyków zasilanych sprężonym powietrzem (PCP) nie zmieniała się. Otwarcie zaworu dawkuje porcję powietrza wypychającą śrut z lufy - tak długo, dopóki w zasobniku panuje wystarczająco wysokie ciśnienie sprężonego powietrza. W latach 80-tych XX wieku pojawiło się trochę inna koncepcja. Brytyjczycy - Michael Saxby i John Palmer patentują rozwiązanie "Air-Cartridge".

Upadająca firma Saxby&Palmer, za przysłowiowego funta, sprzedała w 1989 roku swój patent braciom Gary'emu i Nigelowi Silcockom. Firma Brocock (BROthers silCOCK) rozpoczęła produkcję kartuszy pod nazwą Brockock Air Cartridge System (BACS), ulepszona wersja znana jest jako Tandem Air Cartidge (TAC). W styczniu 2004 w UK weszła w życie Anti-Social Behaviour Act of 2003 i zakończyła produkcję "brocoków" w Anglii. Mimo to nazwa "brocock" stała się synonimem koncepcji "Air-Cartridge".


Wiatrówki to nasze hobby. Wiatrówka BAC Brocock ME.38 Magnum - test.


Artykuł dostępny tylko dla Ferajny.
Czytaj całość...


Osiemdziesiąty piąty wpis Apage Satana


Upadek...


Niektóre rzeczy dzieją się powoli i niepostrzeżenie. Podstępnie. Dzieją się tak powoli, że tego nie widać. Czasami widać, że się dzieją ale dzieją się tak powoli, że trudno się domyśleć końca lub patrzy się w złe miejsce. Tak było i drzewem, które rosło nad nasza rzeczkę.


Całość jest do przeczytania na blogu Ferajny.


Krótki opis wiatrówki Umarexa Smith&Wesson 586


Rewolwer, którego nie powstydziłby się Brudny Harry


Chciałbym zaprezentować rewolwer którym miałem okazję się pobawić.

Jest to Smith&Wesson 586 w opcji z lufą sześć cali, do wyboru mamy także lufę 4" oraz 8".


Wiatrówki to nasze hobby. Wiatrówka CO2 Umarex Smith&Wesson 586 - opis.


Czytaj całość...


Test celownika optycznego Swift 3-9x40 AO WA


Celownik dobry, ale nieznany


Testowanie sprzętu znanych marek jest, wbrew pozorom, dość trudne, bo wiadomo czego się spodziewać i testujący ma wyrobione zdanie o produkcie zanim go obejrzy! Tym samym test jest często mało obiektywny. Inaczej jest ze sprzętem mało znanych marek lub marek całkowicie nie istniejących na polskim rynku. Parafrazując Foresta Gumpa, testowanie mało znanych marek jest "...jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo na co się trafi". Taki właśnie był, kurzący się od dłuższego czasu u mnie na półce i czekający na swoją kolejkę testów, celownik mało znanej w Polsce amerykańskiej marki z koreańskimi korzeniami - Swift.


Wiatrówki to nasze hobby. Luneta celownicza Swift 3-9x40 AO WA - test.


Artykuł dostępny tylko dla Ferajny.
Czytaj całość...


Jesienny Zlot Airguns.pl by D-espero


Nieobiektywna wizja zlotu okiem psychopaty


Jako że od drugiego i ostatniego zlotu ferajnowego minęło już dostatecznie dużo czasu, żeby każdy mógł wylizać sobie rany (własne lub cudze do wyboru), postanowiłem przypomnieć sobie jak to bywało. Dni teraz krótkie, noce długie, w umyśle lęgną się potwory pamięci. Zapewniam na wstępie, że naprawdę wszystko wyglądało zgoła inaczej, zwłaszcza daty i godziny widoczne na zdjęciach wskazują dobitnie na fantasmagoryczny charakter dalszej części relacji. Lub na nieumiejętność obchodzenia się autora z idioten-kamerą. Tak upadają mity, a kto jeszcze padał o tym poniżej. Oczywiście wszelkie podobieństwo miejsc i osób do postaci fikcyjnych było złośliwie zamierzone.


Wiatrówki to nasze hobby. Humor na 2 Zlocie Airguns.pl jesień 2009.


Artykuł dostępny tylko dla Ferajny.
Czytaj całość...


Subskrybuj zawartość