Prawo trzeba znać. Nieznajomość prawa to nie jest wytłumaczenie - to powód do wstydu. Z opóźnieniem, ale jednak, na Airguns.pl pojawia się tekst jednolity ustawy o broni i amunicji po ostatnich nowelizacjach.
Całość czytaj TUTAJ.
Postanowiłem zakupić sobie jakąś wiatrówkę. Zazwyczaj zakupy są proste: wsadzasz pieniądze do kieszeni i kupujesz to co chcesz, lub to na co cię stać. Niestety. Jako, że w mojej okolicy klimat w temacie wiatrówek jest wybitnie niesprzyjający, plujka nie mogła za bardzo rzucać się w oczy, a jednocześnie być na tyle mocna, by szerzyć zniszczenie w szeregach puszek i dezodorantów. Po wielu "za i przeciw" padło na Zoraki HP-01 w wersji dla leworęcznych.

Artykuł dostępny tylko dla Ferajny.
Całość czytaj TUTAJ.
W sylwestrowym nastroju, czego i Wam nie powinno brakować, pisze Wasz niepowtarzalny
Ojciec Donosiciel
Na początku myślałem, że po krótkiej przygodzie ze stopką Darasa zostanę przy Zambellanie. To po prostu dobra stopka. Miała jedną wadę, nie mieściła się w walizce i za każdym razem musiałem ją rozkręcać - po zmianie śruby na ryflowaną przestało to być problemem, robiłem to palcami. Drugi powód, to niestety życie. Po prostu musiałem szybko się dofinansować i sprzedać jedną ze stopek - MT się nie udało sprzedać, a udało Zambellana. Jednak teraz wiem, że jak się odkuję to wrócę do Zambellana, mam nadzieję, że jeszcze będzie dostępna w wersji ze starym kopytkiem.

Artykuł dostępny dla wszystkich Czytelników.
Czytaj całość...
Generalnie jestem zadowolony z zakupu i radochy jaką ta wiatrówka daje, a patrząc na Crosmana 357 (by Miki) widzę w przyszłości (po gwarancji) możliwość przerobienia na zasilanie z gaśnicy. Sposób mocowania kapsuły jest niemal identyczny, wtedy można by strzelać praktycznie po kosztach śrutu. Ale tej sprawy nie przesądzam, jak napisałem wyżej jest bardzo ekonomiczny i jeśli nie da rady, pozostanę przy normalnych bombiczkach i łez ronić nad 1,50 zł za sztukę nie będę. Mam na stanie kolimator Walthera, obecnie osadzony na HW-40 i myślę, że tam pozostanie, mimo tego, iż wraz z WinGunem dostajemy dwie szyny montażowe (na celownik optyczny, kolimator, latarkę). Jedną do zamontowania nad, a drugą pod lufę. Wolę jednak wygląd moich wiatrówek taki, jaki obecnie prezentują: 40-ka z kolimatorem wygląda "taktycznie'', a WinGun "surowo, ale bojowo".

Artykuł dostępny dla zarejestrowanych Użytkowników.
Całość czytaj TUTAJ.
Ostatnie komentarze
1 tydzień 2 dni temu
1 tydzień 4 dni temu
2 tygodnie 3 dni temu
2 tygodnie 4 dni temu
2 tygodnie 5 dni temu
2 tygodnie 5 dni temu
2 tygodnie 6 dni temu
3 tygodnie 6 dni temu
5 tygodni 1 dzień temu
5 tygodni 4 dni temu