Opis wiatrówki SMK Synxs

Chińska kopia niemieckiej Diany


SMK Synxs jest wiatrówką - lub jak kto woli, wyrobem wiatrówkopodobnym - pochodzącym z Chin, a dystrybuowanym na terytorium Zjednoczonego Królestwa właśnie przez firmę SMK.
W artykule tym będę używał określenia wiatrówka, gdyż wg mnie Synxs w pełni zasługuje na takie miano.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Zdjęcie producenta


Dane producenta:
- waga: 2,5 kg
- długość: 110,5 cm (43.5")
- długość lufy: 48 cm (19")
- energia: .177 (4,5 mm): 800 fps / .22 (5,5 mm): 600 fps (średnio)
- typ: sprężynowa
- automatyczny bezpiecznik
- lufa łamana
- spust: pojedynczy skok, ustawiony fabrycznie
- grupa docelowa: nieformalnie do tarczy / małe szkodniki
- wiatrówka średniego rozmiaru
- przyrządy celownicze: otwarte, światłowodowe
- osada: syntetyczna

Opis producenta:
Średniego rozmiaru, w średniej półce cenowej, nowa wiatrówka o łamanej lufie osadzona w syntetycznej osadzie SMK. Świetnie wykończona, niesamowity stosunek jakości do ceny – świetny karabin dla początkujących, w perfekcyjnym rozmiarze! Ta wiatrówka nadaje się perfekcyjnie dla tych, którzy chcą uniwersalnej wiatrówki do polowań, z kolbą odporną na złe warunki pogodowe, która się nie zadrapie podczas używania w terenie lub na farmie. Bez wątpienia, najniżej wyceniona, warta pieniędzy wiatrówka z syntetyczną osadą w UK!

„By uzupełnić jej bardzo sportową obsługę (bardziej pasuje jej bardzo sportowy charakter, ale to tłumaczenie), SYNXS wypluwa śruty z mocą bliską legalnemu limitowi, tworząc ją idealny karabin do kontroli szkodników” - Nigel Allen
Nigel Allen jest w UK współprowadzącym magazyn o broni pneumatycznej "Airgun Shooter".

No dobra, teraz kolej na opis faktycznego użytkownika i moją osobistą opinię na temat tej chińskiej wiatrówki.

Na początek, z czym mamy do czynienia, czyli parę zdjęć.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
SMK Synxs 4.5 mm w pełnej okazałości


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Muszka. Wykonana z metalu, a nie plastiku, oraz przykręcona śrubkami, a nie nitami


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Szczerbinka z TruGlo


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Całkiem wygodny spust i bezpiecznik umieszczony w górnej części


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Komora śrutu otoczona uszczelką, jak widać brak śladów rdzy


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Osada wykonana z czarnego, matowego plastiku


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Baka oraz gumowa stopka


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.
Lufa i przednia część łoża


Wiatrówka występuje w trzech odmianach, SYNXSs (opisywana teraz), SYNSG oraz SYNTARG. Ta ostatnia wygląda zupełnie inaczej niż opisywana tutaj i jest przeznaczona dla dzieci. SYNSG natomiast różni się tym od SYNSX tym, że bezpiecznik ma z tyłu, a spust ma dwustopniowy. Po co o tym piszę ? Otóż proszę spojrzeć na zdjęcie poniżej.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.


Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie SYNSG wygląda prawie tak samo jak Diana RWS 34 Panther. Obie mają bezpiecznik w tym samym miejscu o takim samym wyglądzie, przyrządy celownicze takie same (może SMK ma trochę bardziej tandetne), śruby mocujące w tym samym miejscu, kolba niemalże identyczna. Jest teraz pytanie, czy SMK skopiowało Dianę, czy może Diana jest produkowana przez Chińczyków, ale w dużo ładniejszym wykonaniu?

Synxs jest już za to mniejszy od swojego brata, bezpiecznik został przesunięty na bok, a spust zamieniony na jednostopniowy. Wg producenta obie mają taką samą energię, więc zasadnicza różnica to wielkość, spust, bezpiecznik oraz oczywiście cena. Synxs wg producenta powinien kosztować £79 a SYNSG już £139. Przyznam, że z chęcią położył bym łapki na SYNSG zachęcony wynikami SYNXS, jak na razie w sklepie niestety jej nie posiadają.

No, ale teraz do rzeczy. Jak widać na wyżej zamieszczonych zdjęciach osada SMK SYNXS jest wykonana z tworzywa sztucznego. Wg mnie tworzywo jest nie najgorszej jakości, matowe, dobrze trzymające się w dłoniach. Sama kolba ma odlaną bakę oraz jest zakończona nawet efektownie wyglądającą, gumową stopką.

Przyrządy celownicze są wymienne, więc jak ktoś nie lubi światłowodów, może je wymienić na tradycyjną wersję (lub zamalować świecące kropki). Szczerbinka jest regulowana zarówno w pionie jak i poziomie.

Wiatrówka nie jest nitowana i można ją rozebrać na części pierwsze. Kłopot może stanowić rozbiórka bezpiecznika, który jest konstrukcją całkiem złożoną.

By wiatrówkę złamać nie trzeba wciskać żadnych zwalniaczy, po prostu się ją łamie... I to łamie całkiem przyjemnie. Nic nie trzeszczy ani nie zgrzyta, lufa osadzona jest bez luzów. By wiatrówkę sprężyć nie trzeba wkładać wielkiej siły. Synxs również nie odrzuca (kopie) jak szalony. Rzekł bym, że Synxs cieszy się wysoką kulturą pracy zaraz po wyciągnięciu z pudełka. Chciałbym nadmienić, że producent deklaruje użycie Synxs-a jako nieformalnej wiatrówki tarczowej, a ja osobiście przyznam szczerze, że szukałem wiatrówki właśnie do strzelania tarczowego na 10 m. Z tym zadaniem SMK radzi sobie w mojej opinii całkiem dobrze. Co Wy sądzicie na ten temat, chętnie posłucham...

Poniżej przedstawiam 4 tarcze. Zaznaczam, że nie jestem strzelcem wyborowym, a do strzelania powracam po latach.
Wszystkie tarcze zostały wystrzelane z odległości 10 m, z wolnej ręki, z otwartych przyrządów celowniczych śrutem 4,5 mm z płaską główką Crosman Competition Wadcutter Premium. Tarcze z czasów PRL o średnicy 14 cm, a środek (czarne) 3 cm. Pierwsza tarcza posiada dość duży rozrzut, ponieważ po ostatniej imprezie ktoś mi pomajstrował przy ustawieniu i musiałem przystrzelać.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka SMK Synxs - test.


Jak dla mnie wyniki są OK. Nie wiem jak strzelałbym produktem za cenę 2 czy 3 razy wyższą, ale biorąc pod uwagę fakt, że SYNXS kosztuje 69 funtów co daje na złotówki mniej niż 300zł, że strzelając z ręki z 10m bez problemów można utrzymać grupę o wielkości 5 zł, to jak dla mnie rewelacja :) Osoby, które chcą płacić po 800zł za podobne wyniki – proszę bardzo, ja jestem zadowolony z tego co mam, nie zależnie czy moja wiatrówka jest wyprodukowana w Chinach czy nie. Wiem, że z Synxa da się strzelać dużo lepiej, i gdy przyjdzie taki dzień, że odczuję potrzebę przejścia na wyższy poziom to kupię inną wiatrówkę. Czy będzie to chinka? Nie wiem. Wiem na pewno, że będzie to PCP, i jeśli Chińczycy wypuszczą produkt, który będzie atrakcyjny cenowo oferując całkiem dobre wyniki to dlaczego nie? Na przykładzie Diany 34 i SMK SYNSG widać, że kopiowane teraz jest wszystko. A może to wcale nie kopia, lecz podrasowany SMK sprzedawany z logo Diana?


Autor: Paweł "Protazy21" Kowala
Zdjęcia: autor


portret użytkownika hiszpan63

W Polsce , ten karabinek

W Polsce , ten karabinek występuje w osadzie drewnianej jako QB18. Z założenia jest to kopia Norici Titan i o dziwo , podobnie jak inne QB, jest całkiem nieźle wykonany. Oczywiście mówimy o "chińskim" niezłym wykonaniu.. Jak na karabin za niespełna 200 zł , sporo oferuje na początk przygody lub grilowego , ambitniejszego strzelanka . Nie "misiam" ... strzelałem z czterech egzemplarzy ... nie zachwalam i nie polecam ... wyrażam opinię.


Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali...

portret użytkownika norman_69

Na pewno lepiej wygląda od

Na pewno lepiej wygląda od wszelkiej maści ,,narkomanii germano'' itp-lecz to chinol,nie kupiłbym wolałbym te pieniądze przeznaczyć na jakiegoś ,,turka'',Chińczycy długo będą jeszcze pokutować za swoją jakość i sporo wody upłynie w Jang Cy zanim będzie można zaufać ichniejszej jakości.


Norman_69-,,Airguns nightmare''
HW 50 S + DOC 3-9X40
Hatsan 55,,Ultra'' QT +PP 3-9x40 AO ,,Cekaus made''
Bajkał iż 53m lufa HW

Potrzebujecie celów,stojaków do wiatrówek i wyrobów ze stali-piszcie śmiało

W Polsce ten karabinek

W Polsce ten karabinek występuje nie tylko jako QB 18, ale też jest sprzedawany z ładnie wykonaną drewnianą osaba jako HAMMERLI HUNTER FORCE 600. Karabinek ładnie wykonany z niższej pólki cenowej.