Test wiatrówki Zoraki HP-01

Słów kilka o "tureckim HW-40"


Postanowiłem zakupić sobie jakąś wiatrówkę. Zazwyczaj zakupy są proste: wsadzasz pieniądze do kieszeni i kupujesz to co chcesz, lub to na co cię stać. Niestety. Jako, że w mojej okolicy klimat w temacie wiatrówek jest wybitnie niesprzyjający, plujka nie mogła za bardzo rzucać się w oczy, a jednocześnie być na tyle mocna, by szerzyć zniszczenie w szeregach puszek i dezodorantów. Po wielu "za i przeciw" padło na Zoraki HP-01 w wersji dla leworęcznych.
Pistolet zakupiłem w firmie Kolter, przybył w walizeczce z tworzywa sztucznego.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Pistolet, olej i wycior. Papierologia stosowana nieobecna na zdjęciu. Śrutu też nie było. Minus dla firmy Kolter. W końcu za tę cenę....


Wrażenia ogólne

Pistolet jest duży i ciężki. Posiada stalową ramę obudowaną dobrej jakości (jak na moje niedoświadczone oko) tworzywem sztucznym. Części są dobrze spasowane, nic nie skrzypi i nie chwieje się na boki. Obecność stalowej ramy nie powinna dziwić, zważywszy na siły, jakie tu działają. Z tego względu nie jest to zabawka dla dzieci.

Ogólny wygląd pistoletu


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Lewa strona


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Prawa strona


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Spust, śruby regulacyjne i bezpiecznik


Wiatrówka Zoraki HP-01 jest wyposażony w obrotową (jeśli to tak nazwać można) muszkę.
Szerszą...


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


...i węższą, tu pomazaną przeze mnie jakimś białym mazidłem. Niespecjalnie się sprawdziło.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Szczerbinka, widok z prawej strony. Widać też dźwignię zamka.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Tutaj widok z góry


Wygląd zewnętrzny już mamy, czas zajrzeć do środka. Tłok jest malowany/oksydowany na czarno. Czyżby bebechy były z modelu Ultra ?


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


Po wielu bojach udało mi się wykonać w miarę sensowne zdjęcie „portu ładowania”.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


W egzemplarzu, który otrzymałem, port ładowania był w stanie „suchym”. To powodowało niewielkie (ale zawsze) przedmuchy powietrza. Odrobina smaru silikonowego zdziałała cuda.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Wylot powietrza, o-ring i zaworki. Już po przesmarowaniu.


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.
Korona lufy


Przed strzelaniem

Jako, że Zoraki to pistolet PCA, przed oddaniem strzału należy sprężyć powietrze. Konstrukcja klasyczna: zatrzask z tyłu pistoletu i lufa jako dźwignia naciągu. O ile „na raz” nie potrzeba dużo siły to „na trzy” trzeba się trochę przyłożyć. I uważać. Na palce. I na ubranie. Lufa „lubi się” gwałtownie zatrzasnąć....

Co do pracy naciągu. W moim egzemplarzu „chodził” ciężko, z - jak ja to nazywam - „przeskokami”. Szybkie pytanie na forum, szybka odpowiedź i do cylindra wędruje ok. 0,5 ml oleju maszynowego. Oleju maszynowego, a nie tego mazidła dostarczonego razem z pistoletem. Po odczekaniu stosownej ilości czasu i kilkudziesięciu strzałach problem zniknął.

Strzelamy

Najpierw do tarczy:
Śrut H&N Sport 4,5 mm 0,53 g 7,5 J

Pierwszy stopień naciągu:


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


Drugi stopień naciągu:


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


A potem do czegoś innego. Rzecz jasna trzeci stopień naciągu...
Śrut KTK 0,53 g 4,5 mm

Otwór wlotowy:


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


i wylotowy:


Wiatrówki to nasze hobby.  Wiatrówka Zoraki HP-01 - opis.


W obu przypadkach odległość ok. 10 metrów. Wyznawcy szmocy będą usatysfakcjonowani.

Zalety:
- solidna konstrukcja
- duża energia wylotowa śrutu
- możliwość regulacji rzeczonej energii
- można potrenować „na sucho”

Wady:
- duży ciężar
- głośność (szczególnie na trzecim stopniu napięcia)
- nie można zamontować tłumika bez wymiany lufy

Co dalej?

No cóż... zapewne wizyta w Cekausie i przegląd zerowy, tudzież wymiana lufy na dłuższą celem zamontowania tłumika.


Autor: Marcin „Godot” Bielecki
Zdjęcia: autor


ZORAKI

FAJNA prezentacja zakupu.

Od czegoś trzeba zacząć.))

Tak, czy siak, to puszkobijca. Skupienie do tego jest odpowiednie. Skuteczność energetycznie adekwatna.

Ładny opis.

Pozdrawiam. KK




zoraki

O rany, jaki durszlak. Tragedia.



hombro

Zoraki

Fakt, durszlak.

A tu Zoraki po wymianie (lufa + tłumik) + nowe okulary:

Zdjęcie 1: https://rapidshare.com/files/2568709472/lufa1.png

Zdjęcie 2: https://rapidshare.com/files/783944490/lufa2.png

Odległość ok. 10 m.

Liczba strzałów: 10.

Stopień "napompowania": 2

Z podpórki, dość silne podmuchy wiatru.


Godot

Zoraki

Odświeżam nieco temat. Zoraki po wymianie lufy i przeglądzie + parę tarcz. Strzelanie z podpórki.

http://rapidshare.com/files/3989883323/zoraki_dwa.pdf


Godot

Zoraki hp 01

Cześć

Od wczoraj jestem właścicielem pistoletu z drugiej ręki ,dzisiaj dokręciłem kolimator i .... naprawdę jestem zadowolony z celności - tj z powtarzalności trafień . Regulowałem ustawienia i szybko osiągnąłem punkt (ok 25 strzałów) a następnie zabrałem się za test posiadanych śrutów i naprawdę super skupienie na średnicy rzędu ok 20-25 mm. Uważam to za świetny wynik , ponieważ jeszcze do końca nie wyczuwam spustu . Jak troszkę postrzelam i ręka przyzwyczai się do 1,1kg to napiszę ciąg dalszy. Jeszcze tylko jedno ,ja staram się pompować tylko dwa razy ( ok 160 m/s)

Piotr