Poprawianie spustu w wiatrówce Crosman 2300



Jak uprzyjemnić toporny spust "Crosa"


Mam od niedawna Crosmana 2300T, przeznaczenie: strzelanie rekreacyjne, w miarę celnie. Pistolet, jak na tą firmę, zrobiony porządnie, cały z metalu, za wyjątkiem muszki i okładzin kolby. Niestety, działanie mechanizmu spustowego, skopiowanego najpewniej ze średniowiecznej kuszy, jest nie do przyjęcia. Toporna i niewyraźna regulacja siły spustu oraz długa i "szorstka" droga spustu nie zapowiadają celnych strzałów. Zaletą jest maksymalna prostota mechanizmu - dwie ruchome części.

Po rozebraniu (łatwe, ale trzeba uważać na bezpiecznik - kulka i sprężynka przetyczki są mikroskopijnych rozmiarów) widać, że powierzchnia zaczepu zbijaka współpracująca ze spustem jest prosto spod prasy, widoczne wyraźne nierówności, brak śladu szlifowania. Współpracująca z nią powierzchnia spustu jest gładka (cały element spustu wykonany z mosiądzu). Szpilka zaczepu i szpilka spustu wyglądają (gładkość) jak ucięte z kiepskich gwoździ.





Mądrzy ludzie w necie zalecają polerowanie współpracujących powierzchni (zrobione, od osełki do papieru 1500) i osłabienie sprężyny zaczepu zbijaka (zrobione, ucięta i rozciągnięta). Praca spustu wyraźnie się poprawiła, ale pozostała denerwująca, szorstka droga do oporu. Przyczyną jest początkowy luz pomiędzy dźwignią a spustem. Zlikwidowałem to uciętą sprężynką z długopisu włożoną między przedni występ spustu a rurę, w której znajduje sie zbijak, zawór i zbiornik CO2.


Wiatrówki to nasze hobby. Poprawianie spustu - wiatrówka Crosman 2300.


W rezultacie mam spust, daleki co prawda od spustu IZH 46M czy FWB 300S, ale bez przywar które opisałem na początku.


Wiatrówki to nasze hobby. Poprawianie spustu - wiatrówka Crosman 2300.
Wygląd całości


Wiatrówki to nasze hobby. Poprawianie spustu - wiatrówka Crosman 2300.
Spust z wycięciem na sprężynkę


Autor: "kibic"
Zdjęcia: autor


  To ja proponuję Ci

  To ja proponuję Ci dalszą poprawę spustu. Swego czasu bawiłem się z 2240 i wersją ze szkieletową kolbą (chyba 2260). Ogólnie rzecz biorąc dolutowałem "kawałek" -  mosiężny do fabrycznego rozwiązania poszerzając zbyt cienki spust. Mogę Ci przesłać fotki lecz może wyślę do OZ krótki materiał na ten temat... . Może się komu jeszcze przyda.

Crosmany z tej serii lepiej strzelają niż wyglądają i są warte uwagi dla budżetowej zabawy. Najważniejsze jest to, że można z nich trafiać!

Pozdrawiam. Krzysztof


Spust Crosmana

Masz rację :) Kształt jezyka spustowego nadaje groźnego wyglądu strzeladłu, ale jest tragicznie niewygodny. Zastanawiam sie nad dorobieniem jakiejś nakładki (mozna takie dostać do Crosmanów w USA, al esprowadzanie tego jest bez sensu). Tu: http://www.spiralsol.com/airgunmod/1004.htm zalecaja dorobienie nakładki z rury plastykowej, taki mądry to i ja jestem. Niestety koniec języka spustowego jest rozklepany na wiekszą szerokość i dopiłowianie rowka do tego kształtu jakoś mnie nie kręci. Bedą wdzięczny za zdjęcie Twego rozwiązania. Ogólnie aż szkoda - porządnie zrobiony pistolet schrzaniony prymitywnym mechanizmem  spustowym (który wspólnie poprawiamy :))
Pozdrowienia kibic :)

 


Masz rację ale jest fajna

Masz rację ale jest fajna zabawa.To jest w tym najważniejsze. Jeśli masz ochotę, to prześlij mi sam język spustowy a ja już go odpowiednio potraktuję. Oczywiście gratis czyli za przysłowowy kieliszek herbaty... przy okazji.Te wiatrówki takie mają być. Mają być TANIE i PROSTE. Tu nie ma finezyjnych rozwiązań dla powtarzalności czy wydajności. Wyjmujesz z blistra i...i trafiasz. TRAFIASZ! Co nie jest jednoznaczne dla tego całego złomu dostępnego w sieci. Czysta rekreacja.Pozdrawiam. Krzysztof